Wszystkie projekty

W trakcie realizacji Fort Sokolnickiego

PięknoPole: Ciało, którego nie było. Mięśnie, które nigdy nie chodziły

Dawna rycina masarska: biały rysunek krowy na czarnym tle z ciałem podzielonym przerywanymi liniami. Zamiast nazw części zwierzęcia wpisano pojęcia: komórka, tkanka, mięsień, pamięć, ślad, nieobecność, przemiana, wolność, podmiotowość, pokarm, bioreaktor, kapitał, wybór, cierpienie, hodowla, ubój, technologia, empatia, krajobraz, przyszłość. Nad rysunkiem napis: Ciało, którego nie było. Mięśnie, które nigdy nie chodziły.

To interdyscyplinarny projekt, który łączy naukę, sztukę współczesną, etykę, ekologię, kulturę wizualną i refleksję nad przyszłością produkcji żywności.

Punktem wyjścia jest rozwój mięsa hodowanego z komórek.

Projekt zadaje proste, ale bardzo daleko idące pytanie: czy możemy wyobrazić sobie przyszłość, w której produkcja mięsa nie wymaga hodowania i zabijania zwierząt?

Nie jest to kampania przeciwko jedzeniu mięsa ani projekt promujący jeden określony model życia. Nie namawia do rezygnacji z mięsa i nie przedstawia technologii komórkowej jako gotowego rozwiązania wszystkich problemów. Przeciwnie, interesują nas jej możliwości, ograniczenia, koszty, konsekwencje społeczne i ekologiczne oraz pytania etyczne, które wraz z nią się pojawiają.

Jednym z najważniejszych głosów naukowych projektu jest Stanisław Łoboziak, biolog molekularny i jeden z pionierów mięsa komórkowego w Polsce. Pierwszą rozmowę z nim poprowadzi Justyna Dżbik-Kluge, dziennikarka radiowa i telewizyjna, dyrektorka-redaktorka naczelna radiowej Czwórki i Polskiego Radia Dzieciom.

W kolejnych wydarzeniach chcemy zestawiać naukę z innymi sposobami patrzenia na ten temat. W przygotowaniu są rozmowy z udziałem Doroty Sumińskiej, dotyczące podmiotowości zwierząt i przemysłowej hodowli, oraz Tomasza Raczka, który wniesie perspektywę filmu, telewizji, reklamy i kultury wizualnej.

Jednym z ważnych pytań projektu będzie także: „Kto projektuje nasz talerz?”. Chcemy przyjrzeć się temu, jak przemysł, marketing i obrazy obecne w kulturze wpływają na nasze wyobrażenia o jedzeniu. Szczególnie interesujące jest to, w jaki sposób reklama potrafi całkowicie oddzielić produkt mięsny od zwierzęcia, z którego pochodzi.

Projekt ma również bardzo istotną część artystyczną. Finałem będzie wystawa sztuki współczesnej w Forcie Sokolnickiego dotycząca zwierzęcego ciała, pamięci, podmiotowości, przemocy, technologii i możliwych scenariuszy przyszłości. Punktem odniesienia są zarówno dawne martwe natury i masarskie schematy podziału zwierzęcego ciała, jak i współczesne laboratoria, hodowle komórkowe i bioreaktory.

Charakterystycznym motywem wizualnym projektu jest dawna rycina masarska, na której zamiast nazw poszczególnych części zwierzęcia pojawiają się pojęcia: komórka, tkanka, pamięć, cierpienie, hodowla, ubój, technologia, kapitał, empatia, przyszłość.

Projekt nie proponuje prostych odpowiedzi.

Zaprasza do rozmowy o zmianie, która jeszcze niedawno wydawała się science fiction, a dzisiaj staje się rzeczywistym przedmiotem badań, gospodarki, kultury i debaty publicznej.

Lokalizacja
Fort Sokolnickiego, Stefana Czarnieckiego 51, 01–521 Warszawa

Szukaj w serwisie

Ostatnio najczęściej wyszukiwane:

Szukamy w wydarzeniach, zajęciach, projektach i opisach miejsc. Zamknij klawiszem Esc.